Obrazy z życia i podróży





Wychowują głowę, zaniedbują serce i zepsucie to w głowie naprzód się wylęga; uczą dowcipu i szyderstwa, poklaskują nieustannej ironij , wydrwiwaniu całego życia, braniu ze
śmiesznej strony wszystkiego, cóż dziwnego potem, kiedy i cnoty, nie mogą wziąść serjo? Dodajmy liczne przykłady, dodajmy nietylko swoje własne domowe, familijne, ale zagraniczne.
Rzadko która z pań podróżujących często nad Sekwanę, wraca ztamtąd niezepsutą.
Zdaje im się, że nie byłyby zupełnie, a la hauteur du siecle, gdyby nie potargały krępujących je węzłów, które dziś przyzwyczajono się nazywać staremi przesądy.
Czytanie xiąiek francuzkich, ma też udział nie mały w zepsuciu, bo panie biorą romanse, po większej części za rodzaj nauki moralnej popularnie wykładanej i zapatrzy wszy się na
heroiny, które po dziesięciu miewały kochanków, nie licząc nieszczęśliwego męża, starają się im nieustąpić w tym względzie.
Z początku więc robi się projekt tylko, potem przyprowadza się go przy zdarzonej okoliczności do skutku, raz, dwa, cztery razy — nakoniec zasmakowywa się w tem utrapionem życiu.
Przychodzi jesień, sumienie się odzywa, które potrzeba nowemi zagłuszyć szaleństwy ; a któż wyrachuje następstwa, kto zgadnie co będzie dalej?
Trudno potem, wyjść z trybu życia, jakie się wiodło długo , stara Lais wyjeżdża na wieś, w towarzystwie młodego lekarza, plenipotenta, artysty i tym podobnie.
Jaką gra rolę mąż w życiu pani-Lais? Najczęściej wielce spokojnego widza, który czy istotnie nie patrzy, czy udaje że nie widzi i nierozumie, rzecz nierozwiązana.
Dość że najspokojniej w świecie żyje sobie, gdy pani sobie żyje i tak na wzajemnem pobłażaniu ugruntowana dobra harmonja, nie rozerwana trwa do końca.
Rozumie się, że w ciągu tej matrimonjalnej komedij, zdarzające się dziatki, zostają biedne za kulissaini.
Lecz dość opisywać ten szkaradny wrzód, nigdybyśmy się go nietknęli, gdyby nie tak często na oczy się nawijał.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 Nastepna>>