Sample Image




Szlachcic, który kupował od obu jenerałów wyranżerowane konie, wytrzeszczył oczy.
— Panowie się mylą — rzekł. Rzecz ma się na odwrót.
Pan Iwanowicz dostał kwaterę w Psiej Wólce a pan Kozodusin w Mysiej Wólce.
Jenerałowie poczerwienieli.
Ale też ów szlachcic z pod Lublina wcale się potem nie dziwił, gdy czytał telegramy o klęsce pod Kinczou, nad Jalu, pod Mukdenem...
Europo, czego ci brak, oka, czy sumienia'?
Przed kilku laty poznałem się przypadkowo w Rzymie z pewnym Niemcem Pomorzaninem.
— Ich bin ein Preusse...
— A ja jestem Polakiem...
Pomorzanin bardzo się zdziwił.
Słuchał tedy z zainteresowaniem mej opowieści o dwudziestomiljonowym narodzie, o dwóch naszych uniwersytetach, o Akademji Umiejętności.
A gdy mu później zacząłem opowiadać o Unitach, o Krożach, cytadeli warszawskiej, chwycił się za głowę i zawołał:
— Ależ czemu pan do nas nie przyjedzie?
Czemu pan o tem nam nie krzyczy? Trzeba zrobić wielki gwałt...
Nagle urwał, poskrokał się w koniec nosa, machnął ręką i rzekł, nie patrząc:
— Albo niech pan lepiej nie przyjeżdża... Po co?... My mamy... swoje interesy...
Więc może Europa nie posiadała ani oka, ani sumienia? A teraz dziwi się?
Z węglowego zagłębia naszego pognano do Warszawy 10. 000 brańców.
Magazyny wojskowe Warszawy otrzymały polecenie odziania tych brańców w kożuchy. Po długich szukaniach znalazło się w magazynach warszawskich 1500 kożuchów...
Intendentura warszawska wchodzi bezpośrednio w stosunki z kupcami i dostawcami zagranicznymi, ale ponieważ listy zagraniczne są pisane po niemiecku, przeto z takimi listami zjawiają
się oficerowie u kupców warszawskich, prosząc o przekład...
Z podobnymi listami przychodzą do kupców warszawskich nawet oficerowie sztabowi...
Przed wybuchem wojny jechało razu pewnego dwóch panów koleją z Portu Artura, oficer i lekarz. Zaznajomili się a oficer rzekł:
— Wierzysz pan w proroków?
— Dziś?
— Tak, dziś.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>