Obrazy z życia i podróży






Czasem jednak uczuwa pan, że ją koniec końcem czemkolwiek usprawiedliwićby potrzeba. Na ten czas klei się tajemniczo utwór jakiś wychodzący pod jego imieniem.
Jakiej wartości mniejsza, to pewna że Jaśnie.
Wielmożny ledwie trzecią część jego skleił, resztę przepisujący chudy literat dolatał, mając się za szczęśliwego, że go ku tej wielkiej sprawie użyto i naturalnie zapłacono
(co dla takich literatów rzecz osobliwa i rzadka).
Staje tedy nasz pan na stopie uczonego lub poety (czasem nawet specjalnego człowieka) odbiera listy uczone z za granicy, proteguje literaturę. A to jak? spytacie. Jak?
najprostszym w świecie sposobem — ma sobie za obowiązek karmić jednego wierszokletę ciągle, a kilku przypadkowo — to się zowie protegować literaturę.
Co się tycze xiążek, tych niewiele kupuje, ale przyjmuje ofiarowane sobie z najżywszą wdzięcznością.
Posłuchajcie jak się żali, (w towarzystwie literackiem) na brak czasu i okoliczności, które mu nie dozwalają, całkiem się oddać ulubionemu przedmiotowi — Ach! panowie!
powiada — Prawdziwie płakaćbyście nademną, powinni — Nigdy wolnej czasu chwili — swobodnie pracować nie mogę, oddać się nauce — Moja pozycja socjalna.
— Pan literat najczęściej w towarzystwach gra rolę dowcipnego, jest on więcej klassyk niż romantyk, a nadewszystko ceni nie to co uczy, nie to co zapala, nie to co rozrzewnia, ale
to — co bawi. Dla niego literatura cala jest, lub przynajmniej być powinna, zabaweczką, rodzajem zakąski, przysmaczku.
Teraz, ludzie więcej u nas myśleć zaczęli, więcej się nad sobą zastanawiać i życie brać z surowszej strony, pan tego rodzaju chowa się i tai z swym smakiem, bo czuje, że nic
modny; ale nie mniej jest w nim żyłka, dla której przeniesie Karr'a nadwszystko w świecie, co (jak pocichu poufałym mówi) lamie tylko głowę.
Widzieliśmy tylko dotąd pana na literackiej scenie, zobaczemy go teraz, między równemi mu panami.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 Nastepna>>