Sample Image




Czyż człowiek, który ma na szalę zdarzeń miotnąć swój byt, swoje życie, nie musi się wygadać, wypłakać, czy nie musi się rozejrzeć, kto z nim a kto nie z nim, czy nie musi
przeistoczyć całej swojej psychologji, czy nie musi otrząsnąć się z wszelkich doktrynek, czy nie musi rozniecić w sobie wielkich ideałów, szerokiej tolerancji, czy nie musi
obrachować się ze swojem sumieniem?...
A kiedy z trybuny padały słowa płomienne, zawsze tam gdzieś w kącie stał jakiś człowiek...
Patrzył, twarz jego przybierała wyraz decyzji i widać było z jego oczu, że odpowiadał mówcy: "Zostanę czynem twoich myśli..."
Tak, bo wtedy słowo stało się — twórczem...
— Zmowa powszechna przeciwko rządowi! — - grzmiało na wiecach...
— Iluzja... szeptali niedowiarkowie.
W trzy tygodnie później zmowa powszechna była faktem dokonanym.
— Niech żadne dziecię nie idzie do tej nikczemnej szkoły...
— Marzenia utopistów... szeptali ludzie rzekomo trzeźwi.
W dwa tygodnie później powszechna zmowa szkolna w całem Królestwie Polskiem była faktem dokonanym.
Już w połowie stycznia istniały w Warszawie tylko dwie grupy programów, jedna grupa pertraktujących z rządem, druga rewoltujących przeciw rządowi, pierwsza tedy ugodowców, druga
rewolucjonistów...
Do grupy ugodowej należeli ludzie programu "23", i ludzie programu p.
Tyszkiewicza łącznie z wodzami narodowej demokracji: do grupy rewolucyjnej Polska Partja Socjalistyczna, Postępowi Demokraci i Wiecownicy.
Pod koniec stycznia pierwsza grupa zaczęła zupełnie tracić wpływ a grupa druga jednoczyła się przez współdziałanie, aż nastąpił wybuch dnia 28 stycznia, w którym Zmowa
Powszechna robotników, młodzieży i rewolucyjnej inteligencji stała się rzeczywistością, wycisnęła piętno na życiu, nadała fizjonomję Królestwu Polskiemu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>