Sample Image




.. I licho wie, gdyby im tak w tej chwili dał ktoś do ręki taką stalową pomarańczę, dalibóg możeby...
Prelegent ów, nie mógł potem otrząsnąć się długo z wrażenia, jakie wstrząsnęło całem jego jestestwem, gdy w Wilnie "Katarzyńców", w Wilnie Roppów, setki zgromadzonej
publiczności z iskrzącemi oczami, z twarzami jak słońca, grzmiały mu na pożegnanie burzą okrzyków:
— Niech żyje Polska!
— Niech żyje Litwa!
— Niech żyje Białoruś!
— Niech żyje wolna republika demokratyczna !
— Niech żyje sprawa robotnicza!
— Niech żyje sprawiedliwość, wolność, samodzielność!
A żandarm tylko przechodził i odsuwał, aby kto nie wpadł pod koła ruszającego pociągu.
I zdało się odjeżdżającemu, że w ciągu niespełna trzech miesięcy przeżył wtórą młodość, z owemi burzami majowemi przyrody i serca, z owymi zapachami kwiatów, kochaniem,
dążeniem, nietroskliwością o jutro osobiste wobec wiary w bliską wolność, wobec tej szerokiej tolerancji, wobec budzącego się braterstwa ludów, wobec łączenia się ich do
wspólnej walki, wobec tego, że to życie stało się znowu tak podniosłe! I śród grzmotu kół pytał sam siebie: żali walka o wolność nie jest piękniejszą od samej wolności?...
W Równem spotkał Polaków-oficerów, jadących na Daleki Wschód. Byli zupełnie pijani. "Mnie z panem po polsku rozmawiać nie wolno, bo ja ruski oficer"... "Powąchaj pan te kwiaty"...
"Powąchałem, śliczny zapach, no a co?"... "Odtąd tylko po polsku mówić pan będziesz, bo te kwiaty w wiązankę zebrała Wolność"... "Tfu, nie chcę"...
ale łza zakręciła mu się w oku. "Nie jedź pan na Daleki Wschód,. dziś nam tu takich jak pan bardzo potrzeba w Warszawie".
Nie zrozumiał i splunąwszy, jął kląć: "A trzeba, bardzo trzeba i jak bydło pójdziecie za mną... jak ostatnie bydło"... "Jak bydło?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>