Sample Image




Wyjeżdżam z kraju z tem smutnem przeświadczeniem, że księża wileńscy publicznie z ambon denuncjują przed policya polskich literatów obozu przeciwnego, że nie przybywają na
wiece, aby ich zwalczać słowem Chrystusowem, ale słowem wyroków generał-gubernatorskich.
Jeżeli Ksiądz pisze o honorze, to widocznie obaj musimy inne mieć o tym honorze wyobrażenia, inne wyobrażenia o metodach walki, bo my, od pnia katolickiego oderwani, aczkolwiek sami
wiary nie posiadamy, nigdy w pismach naszych nie denuncjowaliśmy Jezuitów, przyjeżdżających z Galicji, choć bardzo byliśmy przeciwni ich działalności.
Wyjawianie z ambon nielegalnych zebrań jest denuncjacją polityczną, powtarzam: wyjawianie, bez względu na słowa, w jakie to "wyjawienie" zostało ubrane.
A jeżeli chodzi o honor i polskość razem, to wiadomo mi, że Ksiądz wykłada religję katolicką dzieciom polskim w języku rosyjskim i nie razi to sumienia Księdza.
Mógłby wprawdzie Ksiądz powiedzieć: "Nie będę w szkole po rosyjsku wykładał; pójdźcie, dzieci, za mną do kościoła na naukę, tam wam wszystko wyłożę" — i wtedy dziatwa
lgnęłaby do takiego Księdza.
Czy czekacie chwili, kiedy dziatwa na wzór Białej i Siedlec zbuntuje się przeciwko wam? Ale to trudno.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>