Sample Image




Zegar publicznych uświadomień zatrzymał się w chwili, kiedy polska prasa wygłosiła ostatnie słowo niezależne.
Świadomość narodowa, reprezentowana przez książkę i pismo perjodyczne, została zupełnie zdystansowana przez narodowy instynkt, który nie posiadał prawie żadnej reprezentacji w
piśmiennictwie. Z tego powodu ludzie nieraz nietylko błędnie rozumieli nowe zjawiska, ale istnieniu ich przeczyli.
Ludzie różnych kątów Polski przestali się rozumieć, wywiązała się ciekawa walka wiatraków, walka o "wiary społeczne", szermierze siadali do balonu swych "wiar", a ponieważ
policja odebrała im wszelką swobodę ruchów w wymiarze trzecim, wzbili się razem z Polską przez siebie pojmowaną w wymiar czwarty...
I stała się parodja Schopenhauera: "Polen als Wille und Yorstellung".
Ale czy Polska była temu winna, że jej synowie, wytwarzający tak zwaną opinję publiczną, nie znali jej!
Rzecz wprost paradoksalna! Polska była tajemnicą dla polskiej opinji publicznej.
Bo ta opinja publiczna tworzyła się na biurku p. Donimirskiego, Godlewskiego i ks.
Chełmickiego; w spelunce p. Jeleńskiego, JeskeChoińskiego i Veritusa; na plebanji "Przeglądu Katolickiego" i "Kroniki Rodzinnej"; na kolacji u p.
Salomona Lewentala i na czwartkowych przyjęciach u Deotymy, która coś trzydzieści lat nie wychodziła z domu przy zbiegu Marszałkowskiej z Królewską.
Tworzyła się także w kole Henryka Sienkiewicza, któremu w ciągu ostatnich dwudziestu lat dymy kadzidlane owacji całkiem rzeczywistość zakryły i zakryć musiały.
Tworzyła się w pięćdziesięciu salonikach wybitniejszej warszawskiej inteligencji.
A dalej tworzyła się na tajnych zebraniach różnych tak zwanych "nielegalnych", których życie było jednem pasmem szalonej agitacji i nieustannego ukrywania się, sugestjonowania
ludzkiego materyału, "obkuwania" działaczy drugorzędnych, wiary w nietykalność programu, uchwalonego na ostatnim zjeździe ogólno-partyjnym...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>