Sample Image





— Kto doniósł?
— Zażitocznyje ludi...
Zawrzało w Wilnie. Ależ dać Bojce głos! Niech pyta: panie Jordan, kto tu jest teraz bydlę.. ?
Do tego stopnia przekonywać rząd o swej lojalności, żeby się posunąć aż do — denuncjacji...
Nazajutrz krążył już po Wilnie w hektografowanych odbitkach list treści następującej:
"Wielebny Księże! — List Księdza wprawił mnie w zdumienie.
Całkiem niepotrzebnie poszukuje ksiądz człowieka, atakującego Jego honor, bo to, co sam ów list zawiera, jest dla mnie i dla całego nieuprzedzonego świata rzeczą wystarczającą.
Nie chodzi o to, "co"
Ksiądz przeciwko mojej działalności z ambony głosił, ale "że" głosił.
Wszelkie prelekcje polityczne są przez prawo rosyjskie surowo wzbronione, jeżeli tedy Ksiądz z ambony wystąpił przeciwko prelegentowi choćby w słowach najostrożniejszych, to fakt
ten jest zwróceniem uwagi na przybysza i rzeczywiście wymienianie nazwisk i czegoś tam jeszcze zupełnie było niepotrzebne.
Gdyby Ksiądz wyjechał bez paszportu do innej gubernji i gdybym ja tylko publicznie rzekł: oto przyjechał pewien Ksiądz bez paszportu, podobne odezwanie się moje byłoby dla czujnej
policji wskazówką wystarczającą. Taką wskazówkę otrzymała policja z ambon kościołów wileńskich i skorzystała z niej skwapliwie.
Jeżeli Ksiądz uważał, że działalność moją należało zwalczać, trzeba było czynić na tej samej drodze, więc na wiecach.
Ja mównicy publicznej do dyspozycyi nie posiadałem, więc i nie na mównicy publicznej winien był Ksiądz przeciwko mnie występować.
A chyba wiadomo było Księdzu, że ja nigdy się przed opozycją nie kryję, że jej szukam, że chcę ją widzieć oko w oko i mówić z nią twarz w twarz.
Księdzu na ambonie będącemu odpowiadać nie można; kościół, to nie miejsce do dyskusji.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>