Sample Image




Cień Człowieka obejrzał się mrocznie dokoła i rzekł głosem polnego wietrzyka, kiedy zabłąkawszy się na cmentarz igra z listkami róży:
— Tak, panowie, skończyłem ten
wydział i mówię wam: nie zauważyłem w ruchu opozycji rosyjskiej ani jednej nuty chrześcijańskiej...
Ależ, Cieniu Człowieka, czyż ty zawsze będziesz kończył wydziały przyrodnicze... nadaremno'?
Stronnik Idei Bezdomnych przeciera oczy. Może się myli? Patrzy po wszystkich twarzach.
Uroczyste spuszczenie oczu, które mówi:
— Wielkie Tak, Cieniu Człowieka!
Wstaje długi potomek "niemirnego rodu" i oświadcza, że objaśni obecnych, jakie odbył narady z przedstawicielami ziemców.
Ziemcy radzili nam... nic nie robić...
Radzili czekać, rozważać, przypatrywać się. Mówca radzi to samo. Należy "nam" bardzo rozważnie, bardzo przezornie badać sytuację, bo chwila jest istotnie... osobliwa.
Możemy stracić, możemy zyskać; ale w takiej chwili osobliwej niewolno... ryzykować, bo straciwszy coś, jużby się tego nigdy nie odzyskało.
Więc sza, panowie, sza, czekać, żadnych bezrozumnych szałów, żadnych porywów, sza, jedno sza...
Stronnik Idei Bezdomnych patrzy na tego potomka wielkiego rodu, "niemirnego rodu" i w myślach powtarza sobie, co już raz temu "niemirnemu rodowi" było powiedziane: "Jeszcze co?
Ani zamachu, cały naród hasła czeka a głos pierwszy z ust człowieka był głos: Stójmy!" W pewnych "niemirnych rodach" to "stójmy" jest rzeczywiście — dziedziczne.
Skończył.
Ażali "wielki krzyk na sali'?" Ależ tu nie Walenrodyzm!
Idzie szmer: "Dość już krwi przelewaliśmy za kraj, dość było naszych bohaterstw!"
Jakto"? Gdzie? Kiedy?
Panowie, czy koniecznie krew? A bojkot rządu? Można nie płacić podatków — woła Żywa Współczesna Dusza.
Zrywa się typ "De Grubis".
— Przepraszam pana dobrodzieja, ile pan płaci podatku? Bo ja płacę zbyt dużo, abym mógł takie szaleństwa ryzykować!
Idzie po sali szept imitowanej ironii o owej Żywej Współczesnej Duszy:
— Urzędnik kolejowy... Ba, urzędnik kolejowy... Ha, ha, ha!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>