Sample Image




O przeszłości głoszą nam Wyspiańscy i Żuławscy, o teraźniejszości Reymontowie i Żeromscy, w przyszłość ulatują Świętochowscy i Czerwińscy.
Budzi się rzeźba, rozwija się muzyka, architektura, sztuka stosowana.
Żyje, choć skromnie, nauka. Nawet pisma perjodyczne, poświęcone filozofji, znajdują licznych abonentów.
Ruch umysłowy, artystyczny, literacki, przemysłowy, oświatowy, pedagogiczny, społeczny — na całej linji.
Wzrost czytelnictwa ogromny. Rok rocznie powstaje kilka nowych księgarń.
Gazety czyta już w Warszawie każdy dorożkarz. Książka i broszura trafia do najdalej położonej wsi.
Spolonizowano handel i przemysł. Spolonizowano finansistów.
A ci finansiści rozporządzają każdej chwili kapitałami, nie tak, jak magnaci, których kapitały tkwią w lasach, ziemiach.
Kiedy magnat wygrzebie z trudem jakieś 5000 rubli na cele publiczne, finansista sypnie 300. 000 rubli...
Ofiarność publiczna jest w ogóle nadzwyczajna.
A zwłaszcza w stanie średnim, śród warszawskiej inteligencji. Wszelkie ruchy społeczne i rewolucyjne żyją tylko z ofiar warszawskiej inteligencji.
A ta warszawska inteligencja ma setki rąk i ku niej wyciągają się setki rąk, z Piotrkowa, Łodzi, Kalisza, Radomia, Lublina, Siedlec... i dalej... z Wilna, Mińska, Kijowa...
i jeszcze dalej... z Charkowa, Odessy... i najdalej... z Irkucka, Sachalinu...
Warszawa!...
Warszawa jeszcze przed rokiem — a dziś!
To też w chwili, kiedy istotnie ciężko żyć było w Warszawie, rzekł ktoś razu pewnego:
— Czekajcie, niech no Moskale wyjdą z Warszawy, a Warszawa w ciągu trzech dni będzie
tak porządna, że ha!
Moskale jeszcze nie wyszli a Warszawa "w marcu — kwietniu 1905" już jest taka porządna, taka dzielna, że mimowoli człowiek za Słowackim powiada: "Ojczyzna moja, pani słoneczna"...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>