Sample Image




On ścigał wtedy białe orzełki, imię Tadeusz, imię Adam, słowa takie jak wieszcz, jak matrona, jak dobra obywatelka, przestrzegał, aby w teatrach drukowano "rzęd" a nie "rząd" —
ale nawoływań do pomnażania świadomości nie ścigał, naukowości nie ścigał, popuszczał nawet bezwyznaniowcom, aby dokuczyć katolicyzmowi.
Pozytywizm na szczęście nic sobie z tego nie robił. "Mamże czuć wodowstręt dlatego, że Moskale wodę piją?
" zapytał ktoś razu pewnego jakiegoś białego pana, który poczerwieniał z oburzenia.
"Ja nic nie wiem", odparł poczerwieniały z oburzenia biały pan, "ja to tylko wiem, że postępujecie tak, iż rząd zaciera ręce".
Tymczasem podczas rewizji żandarmerja zaczęła jakoś pomijać Mickiewiczów, Słowackich, Krasińskich a natomiast konfiskować Marksów, Lassalów, Engelsów...
Starzy patrjoci tak oskubali Mickiewicza z orlich piór, tak odjęli mu wszelką Irredentę, tak nim zamykali usta wszelkiemu prometeizmowi polskiemu, że wreszcie rząd zdecydowal się
nawet udzielić pozwolenia na... postawienie mu pomnika w Warszawie.
Boć gdy chodziło o to, jak Mickiewicz ma na pomniku wyglądać, sam Ludwik Górski powiedział: "Nie chciałbym widzieć Mickiewicza w Warszawie okresu "Ody do młodości"...
* * *
A tymczasem działy się iście Owidjuszowskie metamorfozy.
Pozytywiści warszawscy "burzyli wszystko, czując siłę w łonach, świat odbudować lepszy i piękniejszy", jak śpiewał F. H. Nowicki, choć nie o pozytywistach.
Zmienili pogląd na świat, pogląd na człowieka pogląd na stosunek człowieka do świata, na stosunek świata do człowieka, na stosunek obywatela do kraju i kraju do obywatela.
A także zmienili pogląd na stosunek orzełków białych "do zadań polskich i zadań polskich do "imion" Tadeuszów, Adamów, do takich słów jak wieszcz, matrona, dobra obywatelka...
i w ogóle do samych słów...
To też nagle rząd począł coś miarkować. Cenzura popuściła pismom konserwatywnym a rzuciła się na pisma postępowe.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>